Szwedzki heavy metal – historia zespołu Sabaton

Sabaton ma nad Wisłą liczne grono fanów – koncerty grupy zawsze przyciągają tłumy. W Polsce szwedzka kapela dorównuje popularnością legendom metalu. Energetyzująca warstwa muzyczna, nawiązania do dziejów naszego kraju w tekstach piosenek i szczególna sympatia, jaką zespół darzy polskich słuchaczy – to wszystko sprawia, że Sabaton stał się jednym z najbardziej cenionych współczesnych zespołów. W oczekiwaniu na zbliżający się koncert wszystkim miłośnikom mocnych brzmień przybliżamy historię heavymetalowej grupy.

Początki zespołu Sabaton

Kapela powstała w 1999 roku w szwedzkim mieście Falun, w sercu zagłębia miedzianego. Muzycy rozpoczęli swoją sceniczną działalność pod nazwą Aeon. Głównymi założycielami grupy są wokalista i klawiszowiec Joakim Brodén i basista Pär Sundström. Mężczyźni poznali się na przyjęciu. Tam Sundström usłyszał Brodéna grającego na organach. Poprosił go wówczas o zagranie kilku kawałków. Wykonania Brodéna spodobały się przyszłemu basiście Sabatonu tak bardzo, że postanowił nawiązać z nim współpracę. Razem stworzyli formację Aeon. Do zespołu wkrótce dołączyli perkusista Richard Larsson oraz gitarzyści Rikard Sundén i Oskar Montelius. Wkrótce muzycy zorientowali się, że nazwa „Aeon” jest już zajęta. Pod koniec 1999 roku zespół wystąpił więc po raz pierwszy jako Sabaton.

Pierwsze nagrania

Członkowie grupy zarejestrowali swoje pierwsze utwory w studiu Abyss prowadzonym przez Petera Tägtgrena (Therion, Hypocrisy, Pain). Joakim Brodén miał być tymczasowym wokalistą i skopić się na grze na klawiszach, jednak pozostali muzycy zadecydowali, że to właśnie on zajmie się śpiewaniem. Dzięki temu wyborowi znakiem rozpoznawczym zespołu stała się charakterystyczna barwa głosu i unikalny akcent wokalisty. We wspomnianym studiu Abyss Sabaton nagrał kompilację „Fist for Fight”. Znalazło się tam kilka utworów, do których zespół często wraca w czasie koncertów. Nagrania otworzyły grupie drzwi do kariery – nakład 600 egzemplarzy rozszedł się w ciągu kilku tygodni, a muzycy wkrótce zyskali szansę na nagranie pierwszego albumu studyjnego.

Kilka wytwórni zaproponowało zespołowi podpisanie kontraktu. Niedługo potem ukazała się reedycja krążka „Fist for Fight”, wydana nakładem włoskiej wytwórni Underground Symphony. Opatrzono ją okładką artysty Kena Kelly’ego, tworzącego dla takich uznanych zespołów jak Kiss czy Rainbow. Płyta niestety nie spodobała się jednak szerszej publiczności.

Idąc za ciosem, Sabaton zarejestrował kilka nowych utworów. Zrobił to również pod okiem Tägtgrena. Efektem prac była kompilacja „Metalizer”. Z winy wytwórni, płyta została wydana dopiero 5 lat później – w roku 2007. Była to  czwarta oficjalna produkcja zespołu.

Po trudnościach z wydaniem pierwszego oficjalnego albumu studyjnego Sabaton był bliski rozwiązania. Ogromne napięcie sprawiło, że grupę opuścił perkusista Richard Larsson. Zastąpił go Daniel Mullback. Muzycy doszli do porozumienia, byli zdeterminowani do tego, by osiągnąć sukces. Zaczęli wszystko od nowa.

Primo Victoria – debiutancki album i zdobycie sławy

Sabaton, inaczej niż inne skandynawskie zespoły metalowe, postanowił skupić się na niszowym temacie – historii konfliktów zbrojnych. Członkowie grupy połączyli pozamuzyczne zainteresowania z artystycznymi dążeniami. Po opracowaniu nowej strategii twórczej nagrali trzy pierwsze utwory, które rozesłali wytwórniom. Gdy stworzyli pozostałe 9 kompozycji, podjęli decyzję o  nawiązaniu współpracy z Black Lodge Records. W 2005 roku na sklepowe półki trafił debiutancki album „Primo Victoria”. Większość utworów poświęcono tematyce II wojny światowej. Ponadto Sabaton opowiedział w swoich utworach o konflikcie w Wietnamie czy Iraku, złożył też hołd klasykom heavy metalu.

Płyta doskonale sprzedawała się w Szwecji. Dzięki kampaniom reklamowym grupa długo utrzymywała pierwsze miejsce wśród najczęściej odsłuchiwanych zespołów metalowych w skandynawskim kraju. Sabaton intensywnie koncertował w Szwecji i Niemczech. Zagrał też na ważnych festiwalach takich jak Gates of Metal czy Sweden Rock Festival. Rosnąca popularność sprawiła, że zespół musiał powiększyć swój skład. Joakim Brodén skoncentrował się na śpiewaniu, a przy keyboardzie zastąpił go Daniel Mÿhr.

Attero Dominatus – czyli wspinanie się po drabinie popularności

Na kolejny album zespołu nie trzeba było długo czekać. Już w 2006 roku ukazał się krążek Attero Dominatus. Tym razem w swoich tekstach Sabaton przywołał temat bitwy o Berlin, ataku bombowego na Hiroshimę i Nagasaki, I wojny światowej, wojny o Falklandy i konfliktów w Jugosławii. By dotrzeć do szerszej publiczności, zespół rozpoczął siedmiotygodniową trasę koncertową. Sabaton odwiedził wówczas 10 krajów. Występował wraz z Edguy i Dragonforce. Później, w marcu 2007, na podwójnym albumie ukazał się ostatecznie „Metalizer” razem z pierwszą kompilacją „Fist for Fight”. W tym samym roku grupę uznano za najlepszy zespół hardrockowy w Szwecji. Zespół wkrótce wyruszył w kolejne tournée, w którego ramach zagrał 80 koncertów w 20 krajach.

The Art of War – Sabaton zyskuje rozgłos w Polsce

Kolejny album szwedzkiej kapeli heavymetalowej miał premierę w maju 2008 roku. Tytuł płyty,  „The Art of War” nawiązuje do chińskich traktatach o zasadach wojennej strategii. Płytę promował singiel „Cliffs of Gallipoli”. Zawierał tytułowy utwór i kompozycję „Ghost Division”. Wśród wydanych piosenek poświęconych bitwom I i II wojny światowej znalazło się również nagranie „40:1”. Tekst utworu opisuje heroiczną walkę polskich obrońców Wizny w 1939. Fani heavy metalu gorąco przyjęli krążek, a dzięki poruszeniu tematu bliskiego Polakom, Sabaton zyskał szersze grono słuchaczy również w kraju nad Wisłą.

Od marca 2008 do listopada 2009 zespół zagrał aż siedemdziesiąt dwa koncerty w ramach trasy „Art of Live Tour”. Szwedzka grupa kilkukrotnie wystąpiła również w Polsce – w październiku 2008 muzycy złożyli nawet kwiaty pod Pomnikiem Lotników Polskich poległych w latach 1939-1945. Szwedzi spotykali się z fanami, burmistrzami i prezydentami. Od tamtego czasu zespół uwielbia odwiedzać nasz kraj, by spotykać się mniej lub bardziej oficjalnie z polskimi słuchaczami. Nigdy też nie zapomina o Polsce przy planowaniu koncertów.

Coat of Arms, Carolus Rex, Heros, The Last Stand, The Great War – bogata dyskografia rośnie w siłę

Po latach współpracy szwedzcy muzycy rozstali się z rodzimą Black Lodge Records. Związali się z niemieckim studiem Nuclear Blast. W 2010 roku wydali płytę w całości dedykowaną II wojnie światowej. Wśród utworów znalazły się między innymi utwory poświęcone Bitwie o Anglię czy Kryształowej Nocy. Ukłonem w stronę polskich fanów niewątpliwie była kompozycja „Uprising” opowiadająca o powstaniu warszawskim. W tym samym roku Sabaton nakręcił teledysk do wspomnianego utworu. Udział w nagraniach wziął generał Waldemar Skrzypczak oraz Peter Stormare. Zdjęcia zrealizowano w Fabryce Norblina w Warszawie. Premiera klipu odbyła się 1 sierpnia 2010 roku, w kolejną rocznicę powstania.

Po wydaniu „Coat of Arms” zespół wyruszył w światowe tournée. Zapoczątkował też słynny Sabaton Cruise, czyli koncertowy rejs promem na trasie Szwecja – Finlandia. W 2012 roku grupa wydała album „Carolus Rex” poświęcony świetlanym latom w historii Szwecji, wojnie trzydziestoletniej, rządom Karola XII i bitwom stoczonym pod dowództwem Gustawa II Adolfa Wazy. Krążek został nagrany w dwóch wersjach – angielsko i szwedzkojęzycznej. O ile, biorąc pod uwagę tematykę albumu, nie dziwi fakt, że w Szwecji pokrył się on platyną, o tyle status złotej płyty w Polsce może wydawać się sporym zaskoczeniem.

Międzynarodowy sukces Sabatonu wiązał się z wytężoną pracą, napiętymi terminami i brakiem wypoczynku. Presji nie wytrzymała cześć dotychczasowego składu. W 2012 Sabaton opuścili Daniel Mÿhr, Daniel Mullback, Rikard Sundén oraz Oskar Montelius. Do zespołu w ich miejsce dołączyli perkusista Robban Bäck oraz gitarzyści Christoffer Rörland i Thobbe Englund. Później oficjalnym perusistą został Hannes Van Dahl. Kolejna trasa koncertowa grupy okazała się spektakularnym sukcesem. Sabaton wystąpił m.in. na  Przystanku Woodstock. Szwedzi po raz pierwszy w karierze grali przed półmilionową publicznością.

Na początku 2014 roku zespół nagrał swój kolejny, siódmy już album, zatytułowany „Heroes”. Był to pierwszy krążek stworzony z nowym składem. Sabaton na nowej płycie opowiedział o bohaterach wojennych. Po wydaniu krążka zespół ponownie wyruszył w międzynarodową trasę koncertową. Od tego momentu na scenie zaczęły pojawiać się dekoracje związane z wojną – samoloty, działa, zasieki czy czołgi. Sabaton wystąpił między innymi na festiwalu Wacken, zorganizował też niemiecką edycję swojego festiwalu „Sabaton Open Air” – „Noch Ein Bier Fest”. Z kolei w 2016 roku ukazał się krążek „The Last Stand”, na którym znalazł się utwór „Winged Hussars” opowiadający o polskiej Husarii biorącej udział w Bitwie pod Wiedniem. Najnowszy album zatytułowany „The Great War” Sabaton wydał w lipcu 2019. Utwory pochodzące z najnowszej płyty, ale też uwielbiane przez fanów utwory, można będzie usłyszeć już na początku przyszłego roku. 24 stycznia 2020 Sabaton zagra w Warszawie. Supportem grupy będą Apocalyptica oraz Amaranthe.

Historia szwedzkiej kapeli ukazuje niełatwą drogę do światowej popularności. Przyglądając się najważniejszym wydarzeniom, widać ewolucję zespołu, a zarazem rzadko spotykaną spójność w przyjętej wizji artystycznej. Muzyka skandynawskiej grupy została doceniona nie tylko przez słuchaczy, ale i przedstawicieli rządu czy ważnych instytucji. Polski Minister Obrony Narodowej wręczył członkom zespołu pamiątkowe kordziki, a biskup pomorski ofiarował im szablę. Muzycy zapowiedzieli, że w ramach najbliższych koncertów słuchaczy czeka wiele specjalnych atrakcji. Poza wyjątkowymi wykonaniami utworów Sabaton przewidział ciekawe wizualizacje, ilustrujące piosenki, a nawet udział specjalnych gości. Pierwsze wrażenia fanów, którzy mieli już okazję obejrzeć któryś z występów w ramach tournée, wskazują na to, że szykowany koncert w Warszawie okaże się niezapomnianym doświadczeniem. Sprawdź bilety już dziś!